
Przyszła jesień. Dla miłośników koni jest to sygnał do przygotowań związanych z Hubertusem, świętem myśliwych, leśników oraz jeźdźców organizowanym na koniec sezonu ku czci św. Huberta – patrona polowań.
Św. Hubert urodził się w 655 roku w Gaskonii i pochodził z królewskiego rodu Merowingów. Jako młody mężczyzna najwięcej czasu spędzał na polowaniach, jak również na zwykłych rozrywkach. Uważano nawet, że prowadził zbyt swobodne i hulaszcze życie. Według legendy Hubert nawrócił się w czasie polowania, kiedy to ukazał mu się biały jeleń z jaśniejącym w porożu krzyżem. Dalsze jego życie przebiegło pod znakiem ewangelizacji i służbie Bogu.
W tradycji jeździeckiej Hubertus to święto, na którym nie wypada nie być. Bieg Myśliwski św. Huberta jest w Polsce odbiciem tradycji francuskich i angielskich polowań konnych. Kluby i ośrodki jeździeckie organizują go 3 listopada, gdy przypada święto patrona myśliwych lub w najbliższy temu dniu weekend. W czasie tego biegu myśliwskiego zachowuje się jedynie symbolikę polowań. Nie używa się sfory psów, a lisem jest jeździec z przypiętą do ramienia „lisią kitą”. Jest to święto, więc obowiązuje odpowiedni strój. Klasyczny to: czerwony frak, białe bryczesy, czarne oficerki z brązowym mankietem i irchowe rękawiczki. Dopuszczalny jest również taki strój, jaki obowiązuje na zawodach. Ale jaki by on nie był, najważniejsze, aby był odświętny i elegancki. Bieg myśliwski rozpoczyna się zwykle wyjazdem grupy jeźdźców na przejażdżkę w terenie. Po niespełna godzinie wracają na miejsce imprezy i rozpoczynają gonitwę „za lisem”, któremu należy zerwać z ramienia rudą kitę. Zwycięzca ma prawo wykonać rundę honorową wokół miejsca pogoni, a za rok sam pełni rolę uciekającego. Po dniu pełnym emocji uczestnicy spotykają się przy ognisku delektując się pysznym bigosem myśliwskim oraz nalewką.
W tym roku na pewno kilka klubów jeździeckich z powiatu mińskiego zorganizuje bieg św. Huberta. W minioną sobotę impreza taka miała miejsce w Gospodarstwie „Na KOŃcu wsi” w Brzozówce, a zainteresowani jeźdźcy mają do dyspozycji jeszcze inne stajnie. Warto szukać informacji na stronach internetowe pobliskich ośrodków ( www.konie.minskmaz.com.pl, www.koniedworek.pl , www.sokole.pl ) lub skontaktować się z tymi, które ich nie mają. Jeździectwo uchodzi za sport drogi i pochłaniający wiele czasu. Jednak miłośnicy koni mogą poprzestać na jeździe rekreacyjnej, która przynosi równie dużo satysfakcji co sukcesy sportowe wytrawniejszych jeźdźców. Najważniejsze, by nie zapominać o więzi jaka łączy ludzi i konie, i że zwierzęta te potrafią odwzajemniać uczucie jakie im się szczerze okazuje.
|